„Dlaczego Hiszpania schodzi na psy, a Polska zamienia się w potęgę?”

Sz. Kom. KASMAC:

Czy podatki w Polsce są wysokie czy niskie? O obiektywną opinię na ten temat najlepiej zapytać kogoś niezaangażowanego w polskie sprawy, na przykład obcokrajowca, choćby dziennikarza „El Correo de Madrid” , który w artykule pyta „Dlaczego Hiszpania schodzi na psy, a Polska zamienia się w potęgę?”.

„„Dzisiaj, sytuacja jest diametralnie różna. Polska zmierza do statusu potęgi” – stwierdza autor. „Prawie nie ma bezrobocia, a wzrost gospodarczy, nieprzerwany od 25 lat, osiągnął średnio 4 proc. Dodatkowo młodzież nie zna słowa kryzys” – czytamy w dzienniku reprezentującym prawą stronę hiszpańskiej sceny politycznej. Według Peralty, jest kilka przyczyn „dlaczego Polska kwitnie, a Hiszpania więdnie”.

„Przede wszystkim w Polsce własność prywatna jest święta. Nikt nie wyobraża sobie najazdu zorganizowanych „okupas” (dzikich lokatorów zajmujących mieszkania – PAP), bezwstydnie chronionych przez polityków bez skrupułów” – zauważa.

Autor podkreślił istnienie w Polsce „bezpieczeństwa prawnego”, które stało się „marką firmową kraju”. „Obywatele i firmy wiedzą, że nie spadnie na nich cotygodniowy dekret politykierów, ustanawiających prawo dla obszarów, na których się nie znają, i którzy poza polityką nie znaleźliby pracy nawet jako magazynierzy w Mercadonie (popularna sieć supermarketów – PAP), z całym szacunkiem dla magazynierów” – napisał Peralta.

„Oprócz tego, podatki są umiarkowane (…) Nie ma tam (w Polsce – PAP) podatków zmuszających obywatela do oddania ponad połowy owoców jego pracy, i które w większości są przeznaczane na tworzenie i tuczenie kasty klientelistycznej, bezużytecznej i pasożytującej” – podkreśla autor.”

AD VOCEM: Zabór pod przymusem zawsze będzie kradzieżą

ad 1. Cytuję „rynek naturalnie działa nieefektywnie”, a potem „nie jest w pełni efektywny” dziękuję za precyzję drugiej odpowiedzi, zupełnie inaczej brzmi.
ad 2. Jest różnica pomiędzy właścicielami a beneficjentami ? Nieprawdaż ? Proszę dać decydować pracownikom a nie udziałowcom. Jak w spółce akcyjnej waga głosu zależy od wysokości udziału to może powiążmy wagę głosu w demokracji z wysokością zapłaconego podatku.”
ad. 4 Feudalizm też ? Stalin i Hitler swój totalitaryzm też testowali ?
ad. 5 Wydatki w przedsiębiorstwie jednak zależą od przepływów pieniężnych, nikt w imię doraźnych korzyści nie zadłuża pokolenia wnuków i prawnuków.
ad. 7. Cieszyć mnie będzie upadek każdej działalności gospodarczej” żerującej na krzywdzie ludzkiej, tak jak i dystrybucja narkotyków, uzależnianie od używek też. Cieszyć mnie również będzie rozwój rynku pracownika aby przedsiębiorca nie wykorzystywał swojej pozycji. Ale do tego potrzebne większa swoboda i łatwość prowadzenia działalności .gospodarczej a wyższe podatki zawężają ten obszar.
ad. 8 Technologie cyfrowe odkryły całą gamę nowych działalności i obszarów działań ale zbiurokratyzowanie działalności gospodarczej powoduje zniechęcenie do aktywności gospodarczej. Kilka samorządów próbowało wykorzystać środki wypłacane bezrobotnym w formie powiązania wypłat z pracami komunalnymi. Niestety przepisy na to nie pozwalają. Lepiej rozdawać i demoralizować.Natura ludzka jest ułomna, „po owocach ich poznacie”… czas na ziemi jest czasem próby, jeśli ktoś uważa że należy kogoś wspomóc niech sam to czyni a nie kradnie i daje innym. Zabór pod przymusem zawsze będzie kradzieżą. A jaka powinna być misja polityków i państwa? Polecam
https://kwasnicki.prawo.uni.wroc.pl/?page_id=2411

KASMAC do AD VOCEM: nieprawdą jest, że pieniędzy nie można spożytkować na porządkowe prace interwencyjne. Można.

1. Ja mówię, że wolny rynek nie jest w pełni efektywny a Pan mi na to: „Gospodarka nakazowo rozdzielcza jest superefektywna” 

🙂

2. „Może takie większościowe zasady wprowadzić w zakładzie pracy? Niech większość decyduje na co przeznaczyć przychody.” No ale przecież tak jest, że większość udziałowców decyduje o składzie rady nadzorczej, a z kolei jej większość decyduje o wyborze zarządu, a zarząd decyduje, na co przeznaczyć przychody uzyskane wysiłkiem pracowników kosztem klientów. Czyż nie?
4. Zapewniam Pana, że każda ideologia powstawała najpierw w „laboratorium”
5. Podatek w gospodarce i koszt w przedsiębiorstwie to naprawę dwie różne kategorie, nie można ich porównywać, tak jak trudno się odnieść do porównania „ilości nóg muchy z jej słuchem” 

🙂

7. Może warto obniżyć podatki i uszczelnić system podatkowy, albo uszczelnić system podatkowy i obniżyć podatki? Dlaczego cieszy Pana to, że plajtują powoli lichwiarskie firmy pożyczkowe. Czyż to nie jest przedsiębiorcza, prywatna działalność, której należy przyklasnąć ?
8. Zarobkowa praca zawodowa nie jest jedynym, absolutnym sposobem na życie (!) Jest mnóstwo ludzi, którzy spędzają czas bardzo pracowicie, przyczyniają się do rozwoju społecznego, a nie pracują zawodowo. Nieprawdą jest, że pieniędzy nie można spożytkować na porządkowe prace interwencyjne. Można. Trzeba tylko znaleźć chętnych 

🙂

 Stwórca nie wystawia nas na pokusy (!) „Bóg nie podlega pokusie do złego, ani nikogo nie kusi. To własna pożądliwość wystawia każdego na pokusę i nęci” (List Jakuba 1).

TYLER DURDEN domaga się wyższych podatków

Sz. Kom. TYLER DURDEN pisze:

Odnośnie dekalogu. Żyje mi się nieźle, nie korzystam z socjalu, nie pożądam rzeczy bliźnich i domagam się wyższych podatków. Poza tym przypominam, że Biblia nakazuje płacenie podatków, o czym wspominał kiedyś pan Kasmac.

ODPOWIADAM: Proszę zatem zacząć płacić wyższe (darowizna na rzecz Skarbu Państwa).

AD VOCEM do KASMACA:

ad. 1. Jakbym czytał Trybunę Ludu – Gospodarka nakazowo rozdzielcza jest superefektywna.
ad 2.,3 Może takie większościowe zasady wprowadzić w zakładzie pracy? Niech większość decyduje na co przeznaczyć przychody.”Amerykańska demokracja przetrwa do czasu, kiedy Kongres odkryje, że można przekupić społeczeństwo za publiczne pieniądze.” Jak Pan myśli czy tylko amerykańską demokrację miał na myśli Alexis de Tocqeville? Jak to było „zabrać bogatym i dać biednym, a tym co dają dać jeszcze więcej”. I jeszcze jeden cytat – „Największym wyzwaniem jest przekonać ludzi, że ich własne problemy są problemami społecznymi” a potem już mamy pretekst do grabieży w świetle prawa.
ad. 4 Socjalizmu nie wymyślili uczeni – bo najpierw by tą ideę przetestowali na szczurach
ad 5 Pewnie różnią się tym że tu wolno kraść a tam nie.
ad 7 A czy wtedy podatki były wyższe czy niższe ? Bo coś się gubię. A może działało lobby tolerujące unikanie podatków. Jak obecny rząd jakoś dopina budżet przy takim rozdawnictwie, to aż strach pomyśleć ile podatków nie zostało ściągniętych. A może warto obniżyć i uszczelnić system podatkowy? Jest jeden pozytywny uboczny efekt tego rozdawnictwa – plajtują powoli lichwiarskie firmy pożyczkowe.
ad 8. Pracy jest pod dostatkiem, jest kłopot ze zorganizowaniem zgodnego z prawem zatrudnienia przy takich obciążeniach podatkowych. Proszę spojrzeć na swoje otoczenie zapuszczone środowisko, śmieci, brud, a z drugiej strony rozdawnictwo pieniędzy których nawet nie można spożytkować na porządkowe prace interwencyjne. Bo wyborcy się zbuntują….
Nie wiem jak Pan to widzi – ale chrześcijanie powinni życie traktować jako próbę, jest przypowieść „o wielbłądzie i uchu igielnym” są pokusy, na które wystawia nas Stwórca, a Pan chce zniweczyć ten plan, zabrać ludziom te pokusy… Ludzie powinni dokonywać aktu miłosierdzia bezinteresownie, a jeśli zabierane są wbrew ich woli środki z zamiarem przekazania tym „którym pomoc się należy” a nie „tym którzy jej potrzebują”, to oni się już czują zwolnieni z tego obowiązku. W tym zakresie moglibyśmy się dużo nauczyć od świata arabskiego.

KASMAC do AD VOCEM:

1. Zawsze to jest szukanie jakiegoś złotego środka, rynek naturalnie działa nieefektywnie
2. Większość decyduje, na co idą te 2 mld, a na co tamte 4 mld.
3. To ludzie kształtują system, w demokracji taki, jaki chce większość.
4. Myślę, że w tym przypadku samo zwiększanie podatków niewiele poprawi, bo nie chodzi o „wylewanie dziecka z kąpielą”, ale to jest tylko intuicja niepoparta żadnymi analizami.
5. Gospodarka i przedsiębiorstwo to naprawdę dwa różne światy.
7. To, że warto było przedtem unikać podatków zupełnie nie dowodzi (jak twierdzi Szanowny Komentator), że przekroczyliśmy optimum w skali opodatkowania. Po prostu przy poprzednim podejściu w prostej grze oczekiwana „strata” z unikania podatków była niższa, niż „koszt” ich płacenia.
8. Zasadniczą różnicą jest to, czy ktoś nie chce pracować, czy też nie pracuje z innych powodów…
A co Pan myśli o fragmencie Listu do Tymoteusza: „A ci, którzy chcą się bogacić, wpadają w pokusę i w zasadzkę oraz w liczne nierozumne i szkodliwe pożądania. One to pogrążają ludzi w zgubę i zatracenie. Albowiem korzeniem wszelkiego zła jest chciwość pieniędzy.”

AD VOCEM: redystrybucja skutecznie zabiła w ludziach zapał do pracy

Sz. Kom. AD VOCEM pisze:

Rozbrajająca dyskusja:
1 Nie wiem skąd w ludziach tyle wiary, że urzędnik wyda lepiej nasze pieniądze niż obywatel. Jest takie powiedzenie – rząd wciąż chce naszego dobra, tak niewiele nam go już zostało
2. A z drugiej strony święte oburzenie, że 2 mld idą na TVP zamiast na leczenie. Przecież im wyższe podatki tym większa możliwość.I to niezależnie od tego kto rządzi.
3. Pamiętam hasła „Socjalizm tak wypaczenia nie”. Jak krótka jest pamięć ludzka w tym zakresie. To ludzie czynią system złym, to system demoralizuje ludzi.
4. Zgadzam się że dystrybucja dóbr jest niesprawiedliwa, ale czy naprawdę koledzy wierzą, że zwiększenie podatków coś naprawi w tym zakresie? Pójdzie 4 mld na TVP.
5. Nie słyszeli Panowie o przerzucalności podatków? Czy naprawdę wierzycie że podniesienie podatków uderza w najbogatszych zatrudniających sztab doradców „optymalizujących” podatki, organizujących lobby legislacyjne? Czyż nie jest prawdą że największe wpływy do budżetu są z akcyzy i VAT? Sugerują Panowie podwyższenie stawki od tych wpływów? Bo koszty poboru podatku dochodowego ledwie równoważą wpływy z tego tytułu. Dziwne, że zarządzając bankiem staramy ograniczyć koszt backoffice, a w zarządzaniu gospodarką sugerujecie Panowie zwiększyć koszty z tym związane.
6. Jakoś nikt nie zająknął się nad podatkiem katastralnym – opodatkowującym kapitał zamiast pracy, zwłaszcza że policja i wojsko chroni kapitał a nie pracę.Widać jak skuteczny jest lobbing ludzi bogatych w tym zakresie.
7. Jeśli obecny rząd chwali się taką skutecznością odzyskiwania VAT to znaczy, że warto było przedtem unikać podatków zamiast je płacić. Czyli zgodnie z krzywą Laffera mamy za wysokie podatki,
8. Co do tych badań naukowych słyszałem że naukowcy rosyjscy znaleźli zależność pomiędzy ilością nóg muchy a słuchem. Podobno po wyrwaniu wszystkich nóg mucha głuchnie.
I na koniec: cytat z listu do Tesaloniczan „Albowiem gdy byliśmy u was, nakazywaliśmy wam tak: Kto nie chce pracować, niech też nie je” przekuty przez towarzysza Lenina na „kto nie pracuje ten nie je”. A dlaczego ? Bo redystrybucja skutecznie zabiła w ludziach zapał do pracy.

POLEXIT jedynym ratunkiem na unijną głupotę

Sz. Kom. KASMAC pisze o biurokracji, panującej w BS-ach:

„Owszem, przypomnę, że biurokrację importujemy głównie z Brukseli. I jaki mamy wybór ?”

ODPOWIADAM: Bardzo prosty: POLEXIT. UE stała się takim składowiskiem głupoty, ignorancji i socjalizmu, że nie ma nic bardziej rozsądnego.

Dla wątpiących 2 środowiskowe przykłady unijnej durnoty:

  • dyrektywa PSD2 – fakt jej istnienia – oraz
  • RODO – fakt jego istnienia i jego treść.

Innych przykładów są pewnie setki…

Do Sz. Kom. KASMACA: cieszę się, że użył Pan słowa „zabranie”. A dlaczego zabierać jednym i dawać drugim???

Sz. Kom. KASMAC pisze:

„cytat z AS: Bogaty kamienicznik kupi mniej od biednego szewca, ponieważ część pieniędzy zabrało mu państwo na utrzymanie biurokracji. Bogaty fabrykant stworzy mniej miejsc pracy dla biednych robotników, ponieważ część pieniędzy musi być zmarnowane na obsługę redystrybucji. ”

„Panie Albercie, i Pan naprawdę w to wierzy ? To są hasła z podręczników pewnego nurtu z XX wieku.”

ODPOWIADAM: Tak, zdecydowanie wierzę. To zresztą nie kwestia wiary; przepływ przez państwo powoduje zabranie (na obsługę logistyki przepływu) części pieniędzy + inne wady, o których pisałęm. Przepływ bez udziału państwa – nie. Czysta arytmetyka.

„Mówimy o takim kamieniczniku i fabrykancie, którzy mają tyle bogactwa, że zabranie im 15% nie spowoduje, że ograniczą zakupy, wizyty u fryzjera, szewca czy liczbę miejsc pracy, które „tworzą”. Bogaty kamienicznik czy fabrykant naprawdę nie przeznacza całego swojego dochodu na wspieranie biednych szewców i robotników.”

ODPOWIADAM: Cieszę się, że użył Pan słowa „zabranie”. A dlaczego zabierać jednym i dawać drugim? Niech każdy ma tyle, ile zarobił. Redystrybucja jest niezgodna z Ustawą Zasadniczą, art X: „Nie pożądaj rzeczy bliźniego swego”. Poza tym dlaczego bogaty miałby „wspierać” biednych – wystarczy, że KUPI od nich ich pracę, bądź wytwór ich pracy. Czy tu nie zapachniało mi socjalizmem? (zabierać bogatym, oddawać biednym – to takie „marksistowsko – leninowskie” 😉

„W interesie Państwa jest nie tylko wspieranie kamienicznika, fabrykanta czy szewca, ale zrównoważonego rozwoju całego społeczeństwa, rodzin, dzieci, starszych osób, kultury, nauki, celów społecznie użytecznych i takich obszarów, które nie generują dochodów i nie są atrakcyjne dla potencjalnych inwestorów. „

ODPOWIEDZ: W interesie państwa nie powinno być „wspierania” kogokolwiek! Państwo nie jest do zaburzania naturalnych, wolnorynkowych stosunków gospodarczych! Redystrybucja prowadzi na dłuższą metę do biedy i dziadostwa. Pomijając to, że jest niemoralna…

„Sam Pan wskazał, że filantropów, którzy dobrowolnie płaciliby na takie cele ciągle ubywa, a Pan też nie jest w tej grupie.”

ODPOWIADAM: Jest Pan pewien? 😉 🙂 🙂

 „A zgoda co do tego, że trzeba ograniczać koszty biurokracji.”

ODPOWIADAM: Tak, zgodna. Zacznijmy od ograniczania kosztów biurokracji związanych z redystrybucją…

Połowa ludzi w Banku siedzi i pisze durne raporty…

To wraca jak bumerang w rozmowach z zarządami; ostatnio też, w jednym z niewielkich BS-ów, który miałem przyjemność odwiedzić.

Sz. Pan Prezes tego Banku mniej więcej takie słowa wypowiedział do mnie podczas pogawędki przy kawie. Tak, połowa ludzi pisze raporty, analizy, wypełnia tabelki i posyła „w górę”, żeby „nakarmić” biurokrację…

A ludzie ci mogliby pracować użytecznie na budowanie bogactwa Banku, na zwiększenie swoich wynagrodzeń, na dywidendę dla spółdzielców…

Ile razy jeszcze będę słyszał takie słowa? Ile wytrzyma ten nasz biedny kraj wpychany w otchłań etatyzmu i socjalizmu?? Zadłużany, dewastowany gospodarczo… Czy obudzi się ten Naród, karmiony tłustą i niezdrową kiełbachą wyborczą przez socjalistów pod różnymi szyldami partyjnymi? Bezpłatna komunikacja publiczna, darmowe leki, 50-siąta emerytura, 500+ na każde dziecko, każdego pieska, kotka, kurczaczka i kaczuszkę?

ILE TEN KRAJ TO WYTRZYMA???

„dzięki wyższym podatkom dużej części społeczeństwa żyje się lepiej; czy – w dłuższym horyzoncie – na pewno???

Sz. Kom. KASMAC pisze:

„Tak, to prawda Panie Albercie, że dzięki wyższym podatkom dużej części społeczeństwa żyje się lepiej. I to są fakty, trudno z nimi polemizować.”

ODPOWIADAM: Ale ja z tym nie polemizuję 🙂 To oczywiste, że jeśli zabierze się jednemu, a da drugiemu (tzw. redystrybucja), to temu obdarowanemu żyje się lepiej (zwykle chwilowo), a temu ograbionemu gorzej (długoterminowo). A długoterminowo – WSZYSTKIM żyje się gorzej. Mechanizm ten powoduje ogólne ubożenie społeczeństwa, ponieważ są to przepływy o saldzie UJEMYM:

kwota zabrane ograbionym – kwoty dane obdarowanym

= to, co zmarnowała administracja (na obsługę tych przepływów przez budżet)

Socjalistyczna redystrybucja powoduje ogólne ubożenie społeczeństwa, bo tak musi być. Bogaty kamienicznik kupi mniej od biednego szewca, ponieważ część pieniędzy zabrało mu państwo na utrzymanie biurokracji. Bogaty fabrykant stworzy mniej miejsc pracy dla biednych robotników, ponieważ część pieniędzy musi być zmarnowane na obsługę redystrybucji.

„A podatki są po to, że nie wszyscy byliby skłonni płacić darowizny do budżetu … Ileż razy można powtarzać to samo … Na tym blogu kilkanaście razy już o tym było, a Pan ciągle nie „załapał””

MÓJ KOMENTARZ: Słusznie. Myślę, że bardzo, bardzo nieliczni z własnej, nieprzymuszonej woli wpłacaliby swoje pieniądze do budżetu (no, myślę, że do takich płacących należałby Sz. Kom. TYLER DURDEN – jako zwolennik wysokich podatków 🙂 )

Ja też już co najmniej kilkanaście razy pisałem, że podatki są niezbędne na utrzymanie państwa w modelu miniarchistycznym:

  • wojsko i policja,
  • skromna administracja (np urząd małej gminy wiejskiej powinien zatrudniać wójta + 3-4 osoby),
  • część infrastruktury komunikacyjnej,
  • sądy,
  • ratownictwo medyczne i opieka medyczna – te rodzaje usług, których nie chciałyby się podjąć prywatne ubezpieczalnie medyczne,
  • zasiłki socjalne dla realnie potrzebujących (dzieci-sieroty, samotne osoby wychowujące dzieci, inwalidzi, osoby pokrzywdzone przez los itp).

Szkolnictwo, media, opieka zdrowotna, system emerytalny, przedsiębiorstwa, gwarancje depozytów itp., itd. powinny być absolutnie poza przepływami finansowymi przez budżet – czyli prywatne i niedotowane.

TYLER DURDEN: Jestem za wyższymi podatkami, bo uważam, że DZIĘKI nim ludziom żyje się lepiej

Sz. Kom. TYLER DURDEN pisze:

TD: „Jestem za wyższymi podatkami, bo uważam, że DZIĘKI nim ludziom żyje się lepiej. I co mi Pan zrobi? Wyzwie na solo?”

MÓJ KOMENTARZ: Nie, nie wyzwę – mam dla Pana zbyt dużo sympatii 🙂 Poza tym, mógłbym przegrać i po co mi to? 😉 😉

Szanowny Komentarze, twierdzi Pan, że gdy państwo zabierze nam DUŻO w podatkach, część tego zmarnuje na obsługę administracji, a resztę wyda na nas nie tak, jakbyśmy chcieli, tylko wg „widzi-mi-się” (oraz determinantów korupcyjnych) urzędników, to będzie nam lepiej, niż gdybyśmy swoje pieniądze wydawali samodzielnie… Nie jestem w stanie zgodzić się z tą hipotezą – uważam, że jest wręcz odwrotnie.

Ale skoro tak Pan uważa i leży Panu na sercu dobro polskiego społeczeństwa, powtórzę propozycję z poprzedniej publikacji: proszę dodatkowo (poza pobieranymi podatkami) poczynić darowiznę z własnych pieniędzy na rzecz budżetu. Proszę tak uczynić – proszę być konsekwentnym w swoich pozycjach polemicznych…

TD: „Rozumiem, że w ostatni komentarz dotyczy pana, który nie dorósł do tego, by poza wycieczkami osobistymi merytorycznie odnieść się do do badań naukowych.”

MÓJ KOMENTARZ: Merytorycznie to, wie Pan, ja wcale nie polemizuję z tym, że jesteśmy w takim punkcie krzywej Laffera, że zwiększenie stóp procentowych podatków dla zamożnych spowodowałoby wzrost wpływów do budżetu. Od strony rachunkowej nie wykluczam, że ten Pan Doktor ma rację. Tylko uważam, że wzrost wpływów do budżetu jest obecnie ZŁY, A NIE DOBRY! BARDZO ZŁY! Wpływy do budżetu są tak horrendalnie wysokie, że dalsze ich zwiększanie jest działaniem na szkodę społeczeństwa, które w ten sposób jest ze swoich dochodów przez państwo – nazywając rzecz po imieniu – OGRABIANE.

Dlatego, gdy słyszę rządzących przedstawicieli koalicji PiS-PO chwalących się „wzrostem wpływów budżetowych” ogarnia mnie pusty śmiech i w sumie trwoga. Zastanawiam się czy oni są na tyle cyniczni, by ten wzrost implikować, czy na tyle głupi, by uważać, że to jest dobre. Powtórzę: w Polsce obywatelom będzie lepiej, gdy w ich portfelach będzie pozostawać więcej pieniędzy, a nie mniej. Wpływy budżetowe powinno się radykalnie ZMNIEJSZYĆ!!! – czyli zacząć MNIEJ zabierać ludziom.

Zabawa małpy brzytwą – czyli o tym, jak dewastowana jest polska gospodarka.

Trwa w najlepsze zabawa małpy brzytwą – czyli o tym, jak dewastowana jest polska gospodarka.

Szalejącą drożyzna. Rekordowa inflacja. Wystarczy pójść do sklepu – nawet laik zobaczy gołym okiem… Czemu tak jest?

Ano, jak się sztucznie wymusza wzrost płacy minimalnej, to i koszty wytwórczości rosną. No i ceny – w górę
Ano, jak się wprowadza i zwiększa 32(!!!) podatki, te wzrosty muszą być wkalkulowane w ceny towarów i usług.

Trwa zabawa małpy brzytwą. Ciekawe jak się to skończy. Dla nas, dla naszych dzieci…

TYLER DURDEN pozytywnie o wysokich podatkach

Sz. Kom. TYLER DURDEN pisze:

“A.Sadowski: Przypomnę, że chłop pańszczyzny płacił swojemu panu „dziesięcinę”, czyli 10 proc.. Gangster Al Capone w Chicago pobierał haracz 15 procentowy. Hitlerowcy podczas okupacji – kilkanaście procent. Tymczasem „najjaśniejsza III RP” – prawie połowę “

Z tych danych jasno wynika, że im wyższe podatki tym Polakom żyje się lepiej. „

MÓJ KOMENTARZ: Nie, nie wynika. Żyje się lepiej z innych powodów. Żyje się lepiej POMIMO wyższych podatków.

„Dlatego podatki, które są w Polsce niskie (co potwierdza krzywa Laffera) powinny być wyższe.”

MÓJ KOMENTARZ: Nie podejmuję się tego skomentować. Może jedynie tak, że ci, którzy uważają że od większych podatków jest lepiej społeczeństwu niech rozważą samodzielne wpłacanie pieniędzy do budżetu w formie darowizn. A DOPIERO JAK TO ZROBIĄ, niech łaskawie przyjdą do mnie i dopiero podejmiemy dyskusję.

„Poniżej fragment wywiadu Grzegorza Sroczyńskiego z dr Pawłem Doligalskim.

„Grzegorz Sroczyński: Czy w Polsce można ponieść podatki?

Paweł Doligalski: Można. I to sporo. W naszym raporcie podajemy wyliczenia dla dochodów przekraczających 200 tys. zł rocznie, czyli około 17 tys. zł miesięcznie. Dla tej grupy podatki mogłyby bezpiecznie wzrosnąć do prawie 50 proc., i to zarówno u etatowców, jak i u samozatrudnionych. Bez ryzyka dla budżetu.

Ryzyka?

Że baza podatkowa się skurczy. Chodzi o efekt ucieczki w szarą strefę, optymalizację podatkową, ograniczanie godzin pracy, czy rejestrowanie się za granicą.

A skąd to wiadomo?

Z krzywej Laffera. Policzyliśmy szczyt krzywej Laffera dla najwyższych dochodów w Polsce i okazało się, że istnieje sporo miejsca na podwyżki. Obecnie opodatkowanie najlepiej zarabiających pracowników na etacie wynosi w sumie około 38 proc., jeśli uwzględnić PIT, składki ZUS i składki zdrowotne, a mogłoby bezpiecznie wynosić 48 proc. Z kolei opodatkowanie najlepiej zarabiających samozatrudnionych wynosi 19 proc., a mogłoby – 45 proc.

Dwa razy więcej?!

Tak. Ale podkreślam: mówimy o progu podatkowym, który zaczynałby się od 200 tys. zł rocznie.”

MÓJ KOMENTARZ: Jak czytam powyższą dyskusję z Panem Naukowcem dr Doligalskim, to sobie myślę, że faktycznie trudno o większą groteskę, niż bycie wykształconym ponad własną inteligencję.

IV ed. „Głosu IT BS-ów” – wideorelacja

Wkrótce (22 i 23 IV) kolejna, V-ta edycja Konferencji „Głos IT Banków Spółdzielczych”. Prezentujemy krótką relację wideo z poprzedniej edycji, prezentującą fragmenty wystąpień niektórych prelegentów. W materiale przedstawiono części wystąpień i wypowiedzi Sz. Prelegentów i Dyskutantów.

Nowa prelekcja Błażeja Spyry (OK Bank) na „Głosie IT BS-ów”

Mamy kolejnego, nowego prelegenta na V ed. Głosu IT BS-ów; jest nim Sz. P. Błażej Spyra (OK Bank – Orzesko – Knurowski Bank Spółdzielczy).

Sz. P. Błażej wygłosi prelekcję pt.:

„Czy narzędzie do monitoringu fraudów musi być skomplikowane? Czym skutecznie i darmowo monitorować środowisko?”

Tu aktualny program Konferencji: ZAKTUALIZOWANY Program V „Głosu IT BS-ów” (Bronisławów, 22-23 IV 2020 r.)

Fundacja OBBS patronem naukowym V Głosu IT BS-ów

Fundacja Naukowa – Ośrodek Badań nad Bankowością Spółdzielczą objęła patronat naukowy nad konferencją

V Głos IT Banków Spółdzielczych (Bronisławów, 22 – 23 IV 2020)

Wyniki najnowszych prac OBBS:

Badanie środowiskowej opinii nt. blokady KNF dla utworzenia nowego Zrzeszenia Banków Spółdzielczych

dostępne są na stronie WWW Fundacji: www.obbs.pl.

O nieistotności tematu „środkowego palca”

Rządząca koalicja PiS-PO rozstrzasa absurdalny temat środkowego palca Pani Poseł. Jakie to ma znaczenie, czy pokazała, czy nie?? Praktycznie żadne. A przynajmniej – niewielki. Wszak pogarda dla obywateli PiS-u, jest równa z pogardą Platformy. A obie jedynie licytują się na poziom łajdactwa: tak, my podli, ale oni bardziej.

Żadna z tych partii nie zdecydowała się na uzdrowienie sytuacji poprzez PRYWATYZACJĘ telewizji polskiej i PRYWATYZACJĘ służby zdrowia. Tymczasem, póki jedno i drugie będą państwowe, na przemian PiS i PO będą coraz bardziej:
– zeszmacać telewizję państwową
– doprowadzać do coraz głębszej zapaści służbę zdrowia.

No bo zadam jedno, fundamentalne pytanie: czy widzieliście Państwo COKOLWIEK państwowego, co działa dobrze??? COKOLWIEK? – ale proszę tak zupełnie szczerze… Szkolnictwo? Służba zdrowia? Media państwowe? Urzędy? ZUS? NFZ? Przedsiębiorstwa państwowe? Wszystko to jedna wielka patologia, marnotrawstwa, deficyty finansowe, nieefektywność i niegospodarność…

Państwowe z założenia musi działać kiepsko, bo nikomu z zarządzających nie zależy, by działało dobrze (wiadomo: państwowe ≈ niczyje, więc nikt porządnie o to nie zadba). Państwowe zatem powinno być (z konieczności – inaczej się nie da): wojsko, policja, sady, administracja i drogi). Resztę – sprywatyzować, a już prywatni właściciele na głowie staną, żeby klient był zadowolony.

Najniżej zarabiający robotnik dostawałby co miesiąc do ręki ok. 4000

8 czerwca minął dzień wolności podatkowej. Oznacza to, że prawie pół roku pracujemy NA PAŃSTWO. Przypomnę, że chłop pańszczyzny płacił swojemu panu „dziesięcinę”, czyli 10 proc.. Gangster Al Capone w Chicago pobierał haracz 15 procentowy. Hitlerowcy podczas okupacji – kilkanaście procent. Tymczasem „najjaśniejsza III RP” – prawie połowę (plus VAT i akcyza w kupowanych towarach i usługach). Wynika to z naprzemiennego zarządzania naszym państwem przez lewicową koalicję PiS-PO: socjaliści muszą pobierać tak wysokie podatki, żeby dać ludowi socjal, którego lud tak pragnie (oczywiście, z jego własnych, zabranych wcześniej pieniędzy).

A może by tak nie dawać szeroko socjalu (poza wąską grupą uzasadnionych społecznie przypadków, typu: samotne matki, niepełnosprawni, osoby pokrzywdzone przez los), tylko najzwyczajniej , uczciwie, po prostu ludziom NIE ZABIERAĆ aż tak horrendalnie dużej części ich pieniędzy.

Proszę rozważyć LIKWIDACJĘ podatku dochodowego (jako kary za efektywną pracę – tym surowszej, im bardziej efektywna praca) i przymusu płacenia ZUS. Co zarobię – moje. Płacę jedynie VAT, kupując towary i usługi – z tego utrzymywane jest państwo. Oznacza to, że najgorzej, najniżej zarabiający niewykwalifikowany robotnik dostawałby co miesiąc do ręki ok. 4000. Co Państwo na to?

Socjalizm ma dwie odmiany: GŁUPIĄ i PODŁĄ

Socjalizm występuje w dwóch odmianach:

1) socjalizm GŁUPI: państwo zabierze mi w podatkach i część z tego odda w socjalu (to głupie, bo saldo tych przepływów jest zawsze ujemne – cześć środków musi pochłonąć biurokracja)
2) socjalizm PODŁY: państwo zabierze komuś innemu w podatkach i da mi w socjalu (to podłe, bo NIC, absolutnie NIC nie uprawnia Cię, by dostawać czyjeś pieniądze – chyba, że sam właściciel zechce Ci je dać).

A’propos p. 2) przypomnę, że socjalizm jest sprzeczny z etyką chrześcijańską. P. 10 Ustawy Zasadniczej mówi:

Nie pożądaj rzeczy bliźniego swego.

Powodem poparcia społecznego jest zatem albo nierozwaga (dla przypadku 1)), albo niegodziwość (dla przypadku 2)).  Smutne… 😦

Ale co tam! – wiosna idzie 🙂

PPP krytycznie o bogu

Sz. Kom. PPP komentuje art. Są osoby, które sądzą, że mamy prawo zabijać Afgańczyków i Irakijczyków, okupować ich terytorium, pomagać grabić bogactwa naturalne ich ziemi…:

„I gdzie w tym świecie miejsce na Boga? 

🙂

 Gdzie on był jak rządził Hitler? A ludzie nadal wierzą w „cuda”, które akurat przytrafiają się wszystkim tylko nie moim bliskim, których już notabene nie ma. Jest źle: „Bóg Cię doświadcza”, jest dobrze: „Dziękuj Bogu, bo to jego zasługa”.”

ANDIA: „mamy Podkarpacki BS i nowa forme dzialan rozbojniczych agencji podleglych MF”

BS BLOG szczyci się tym, że jest wolnym medium, pozbawionym cenzury (poza cenzurą związaną z kulturą osobistą – blokowane będą ew. wulgaryzmy). Oto jedna z opinii, zamieszczona w formie komentarza. Autorem jest Sz. Kom. ANDIA:

„W Polsce rzadza syjonisci, a ci manipuluja, klamia, kradna. Np. bezkarna i zbojecka dzialalnosc syndyka Skoku Wolomin- Kochanskiego (numer rej. 007) jest dokladnym odbiciem bezprawia szerzacego sie wsrod elit wladzy i Partii Interesow Syjonistycznych. Teraz mamy Podkarpacki BS i nowa forme dzialan rozbojniczych agencji podleglych Ministerstwu Finansow. Dobrze, ze mamy posla Konfederacji Grzegorza Brauna, ktory sieje postrach na posiedzeniach komisji , podkomisji i zespolow sejmowych. Mam nadzieje, ze to ON kiedys zostanie prezydentem i zaprowadzi porzadek w tym skorumpowanym kraju.”

ANDIA: „Banki spoldzielcze z polskim kapitalem sa szykanowane a konsumencii straszeni bankructwem przez te wladze warszawskie”

BS BLOG konsekwentnie nie ocenzurowuje zamieszczonych na nim opinii Sz. Komentatorów (poza ew. wulgaryzmami). Oto kolejna opinia Sz. Kom. ANDIA:

„Duze lichwiarskie banki sa preferowane przez polskie, syjonistyczne wladze centralne. Nie zapomnimy, ze pinokio Morawiecki dorzucil najwiekszemu bankowi swiata, JP Morgan, 20 mln zl z kasy polskich podatnikow. Banki spoldzielcze z polskim kapitalem sa szykanowane a konsumencii straszeni bankructwem przez te wladze warszawskie.”

Urlop na BS BLOG-u

Luty. Idealna pora na krótki urlop. Właśnie w lutym. Uzasadnienie – na grafice powyżej 🙂 😉

Kolejna pula publikacji w poniedziałek 24 lutego 2020 r..

Keberos zakończył audyt na rzecz Domu Maklerskiego Banku BPS

W grudniu ub. r. podpisana została pomiędzy Domem Maklerskim Banku BPS, a firmą Kerberos OCHRONA INFORMACJI umowa dotycząca realizacji zdalnych testów penetracyjnych aplikacji, użytkowanych przez klientów DM Banku BPS.

Prace audytorskie zostały wykonane i odebrane (w styczniu 2020), czym strony Umowy zamknęły projekt.

BIBEUSZ: Getin, PKO BP, PKO i inne nie są w IPS – co za pech

Do Komentarza Sz. Kom. ROMANA MAMAKA o treści:

„Cała sytuacja otwiera kolejne drzwi dla zwolenników przeniesienia rachunków jednostek budżetowych do NBP. Szkoda, że MF nie wyda dla urzędów rekomendacji i wytycznych względem banków, które stają do przetargów na obsługę rachunków. Jednym z punktów powinien być zakaz współpracy gdy bank nie jest w IPS.”

odniósł się Sz. Kom. BIBEUSZ tymi słowy:

„Ech, Panie Romanie, kilka uwag: rozsądek jest po stronie zamawiającego, NBP nie może prowadzić rachunków JST, ręczne sterowanie jest już na poziomie administracji państwowej (niech samorządy same się rządzą). Getin, PKO BP, PKO i inne nie są w IPS – co za pech.”

Poseł Braun (Konfederacja) o PBS: „Czy ktoś nie miał takiego zamiaru […], żeby w ogóle wywrócić taki Bank, po to żeby w ogóle przyśpieszyć proces konsolidacji?”

Sz. P. Poseł Grzegorz Braun o upadku / „przewróceniu” Podkarpackiego BS:

  • „Przypatrujcie się temu, bo kto wie, czy sprawa PBS to też nie jest jakiś program pilotażowy. Na razie zbankrutował tylko jeden, zdaje sie drugi co do wielkości tego typu bank, poważny. Ale, można mówić „tylko jeden”, tak, ale podrywa to zaufanie w ogóle […] do Bankowości Spółdzielczej. Czy ktoś nie miał takiego zamiaru ewentualnego, przynajmniej, żeby w ogóle wywrócić taki Bank, po to żeby w ogóle przyśpieszyć proces konsolidacji bankowości w systemie, w którym to duzi lichwiarze, duże misie tylko zostają, a małych trzeba odstrzelić.”
  • „Samorządy na Podkarpaciu, to w pierwszych dniach straty samorządów sięgają 100 mln zł. […] Nikt nie bije tutaj na alarm, żadna komisja się tutaj nie zbiera”

Poseł Braun (Konfederacja) o PBS: „nie zbankrutował tak jak zwykle w normalnym świecie, […], nie, ten Bank zbankrutował odgórnie”

Sz. P. Poseł Grzegorz Braun o upadku / „przewróceniu” Podkarpackiego BS:

  • „Miała być podkomisja Sejmowa na ten temat, no i – nie ma.”
  • „Nie wiem, bo mi odmawiają instytucje finansowe, nota bene – centralne, BFG, KNF, odmawiają informacji na ten temat.”
  • „Ten Bank w Sanoku, to nie zbankrutował tak jak zwykle w normalnym świecie, […], nie, ten Bank zbankrutował odgórnie. W ogóle on nie zbankrutował; to się nazywa „zarządzenie przymusowej restrukturyzacji”. Czyli hiobowa wieść, de facto stanowiąca wyrok śmierci dla jakiegoś elementu systemu finansowego RP. To przyszło z góry. Nie mogę się doprosić o pełen tekst samej decyzji, a co dopiero – uzasadnienia. […] parę dni temu była wątpliwość wśród ludzi na Podkarpaciu, czy to uzasadnienie w ogóle istnieje, czy istnieje na piśmie – skoro nie chcą go wydać”

WIEŚCI z Diners Club: szeroka oferta kart Diners Club dla klientów banków spółdzielczych

Poniżej zamieszczam materiał nadesłany przez Dinners Club International:

Kompleksowe ubezpieczenie podróży zagranicznej, atrakcyjny program lojalnościowy, udogodnienia na lotniskach, jeden z najniżej oprocentowanych kredytów w karcie, liczne promocje i przynależność do prestiżowego klubu. To wszystko czeka na klientów Grupy BPS, którzy zamówią karty Diners Club ze wspólnym logo.

Diners Club to pionier płatności bezgotówkowych, który jako pierwszy na świecie wprowadził karty płatnicze w latach 50. Firma wydaje karty kredytowe i obciążeniowe z okresem bezodsetkowym sięgającym 59 dni i jednym z najniżej oprocentowanych kredytów karty w wysokości od 6 proc. w skali roku. Cechą charakterystyczną produktów Diners Club jest bogaty pakiet usług dodanych, obejmujący w standardzie m.in. kompleksowe ubezpieczenie podróży służbowych i prywatnych do 1 mln zł.

– Diners Club Polska jest częścią Diners Club International, najstarszego wystawcy kart płatniczych i jednej z największych oraz najbardziej znanych niebankowych instytucji na świecie. Sieć akceptacji naszych kart to ponad 29 mln punktów handlowo-usługowych i bankomatów w ponad 190 państwach. Nasze produkty są dedykowane małym i średnim firmom, przedstawicielom wolnych zawodów i aktywnym podróżnikom oraz wszystkim, którzy cenią wygodę i bezpieczeństwo. Wieloletnie doświadczenie w wydawaniu kart z bogatym pakietem korzyści sprawia, że nasze produkty doskonale odpowiadają na potrzeby klientów, są wygodne w użyciu i dopracowane w najmniejszym detalu – mówi Monika Masztakowska, Dyrektor Działu Sprzedaży i Marketingu w Diners Club Polska.

Dla klientów, którzy chcą zamówić produkty ze wspólnym logo Diners Club i banku spółdzielczego dostępne są karty firmowe i prywatne, m.in. Diners Club Klasyczna, Traveler i LOT, prestiżowa karta Premium Vintage oraz produkty bezpośrednio adresowane do przedsiębiorców: karta Partner, Travel Account i Road Account.

Doskonały partner dla MŚP

Czytaj dalej „WIEŚCI z Diners Club: szeroka oferta kart Diners Club dla klientów banków spółdzielczych”

Kolejny wzrost zainteresowania BS-ów Audytami Bezpieczeństwa

Pisałem Państwu niedawno, że w ubiegłym roku odnotowaliśmy rekordową liczbę ofert na Audyty Bezpieczeństwa dla Banków Spółdzielczych – 170 (w stosunku do ok. 100 wysłanych w roku 2018).

Otóż wygląda na to, że ten trend cały czas się nasila; ledwo minął styczeń, a już zostało wystawione aż 40 ofert dla BS-ów na różne typy Audytów; dominujący jest kompleksowy Audyt Bezpieczeństwa, ale BS-owcy interesują się też:

  • Testami Penetracyjnymi (zdalnymi),
  • Testami Penetracyjnymi Aplikacji (zdalnymi),
  • Audytami Socjotechnicznymi,
  • Audytami Legalności Oprogramowania.

Spadło natomiast zainteresowanie dedykowanymi Audytami RODO (być może dlatego, że w ramach kompleksowego AuB także jest wykonywany AuRODO) oraz Audytami PSD2 – obecnie mamy raptem 2-3 zamówienia na ten typ projektu.

Generalnie, zapowiada się pracowity i owocny rok.

Cieszy także to, że ok. 2/3 naszych nowo-podpisanych umów audytorskich, to kontrakty z NOWYMI Bankami, które przechodzą do nas od konkurencji 🙂

Prelegenci V Głosu IT BS-ów: Dominik Konieczny (Krakowski BS)

Dominik Konieczny (Krakowski BS, Dyrektor Biura Informatyki) wygłosi prelekcję:

Wybrane zabezpieczenia systemów bankowych stosowane w Bankach Spółdzielczych

Biogram Sz. Kol. Dominika Koniecznego:

Absolwent Akademii Ekonomicznej w Krakowie oraz studiów podyplomowych z bankowości Akademii Ekonomicznej w Krakowie. Ukończył roczny kurs CCNA Regionalnej Akademii Sieci Komputerowych CISCO przy Katedrze Informatyki Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie oraz studia podyplomowe z zarządzania informatyką w przedsiębiorstwach na uczelni SGH w Warszawie. W latach 1999-2003 pracował jako wdrożeniowiec i serwisant systemów bankowych w firmie SoftNet Sp. z o.o. Od 2003 roku kieruje Biurem Informatyki w Krakowskim Banku Spółdzielczym w Krakowie. Wielokrotnie występował jako prelegent na różnych konferencjach związanych z obszarem IT w Bankach.

Zgody KNF dla Członków Zarządów Banków Zrzeszających

KNF w dniu 4 lutego 2020 jednogłośnie wyraziła zgodę na powierzenie:

  • Robertowi Banachowi funkcji Członka Zarządu Banku Polskiej Spółdzielczości SA nadzorującego zarządzanie ryzykiem istotnym w działalności Banku,
  • Leokadii Danucie Tołwińskiej funkcji Członka Zarządu SGB-Banku SA nadzorującego zarządzanie ryzykiem istotnym w działalności Banku.

Nowi BS-owi Prezesi

KNF na posiedzeniu w dn. 4 lutego 2020 r. wyraziła zgodę na pełnienie funkcji Prezesa Zarządu dla następujących osób:

Jarosław Babiuch – Prezes Zarządu Banku Spółdzielczego w Krzywdzie,
Teresa Kawaler – Prezes Zarządu Banku Spółdzielczego w Skoczowie,
Roman Lichota – Prezes Zarządu Banku Spółdzielczego w Tarnobrzegu,
Magdalena Katarzyna Woch – Prezes Zarządu Banku Spółdzielczego w Kurowie,
Ewa Jankowska  – Prezes Zarządu Banku Spółdzielczego w Sztumie.

BS BLOG składa serdeczne gratulacje w/w osobom i życzy sukcesów w kierowaniu Bankami!

Jacek Lewandowski (BS Sztum): nie taki straszny ten audyt SSO

Gdy jestem na audycie, przed jego rozpoczęciem, niemal zawsze jestem zapraszany na rozmowę z Zarządem Banku. Bardzo cenię sobie takie dyskusje, m. in. z punktu wiedzenia badań, które Fundacja Naukowa – Ośrodek Badań nad Bankowością Spółdzielczą prowadzi w środowisku; z takich rozmów można wywnioskować, jakie są rzeczywiste nastroje i opinie zarządów BS-ów, ponieważ takie dyskusje, toczone w gabinetach, zwykle mają charakter szczery. A przynajmniej bardziej szczery niż rozmowy na różnych branżowych forach publicznych…

Na jednej z ostatnich takich rozmów dyskutowaliśmy o audycie ryzyk operacyjnych ze strony SSO i poziomie jego szczegółowości. Padły ze strony moich rozmówców m. in. takie słowa (cytuję z pamięci): ale przecież najważniejsze są i tak kredyty i to, czy będą się spłacać…

Tak, to prawda; zbyt szczegółowe roztrząsanie kwestii ryzyk operacyjnych prowadzi do istotnej konsumpcji czasu, który przecież trzeba poświęcić na takie działania. Myślę, że pogląd ten podzielają też ludzie z Departamentu Inspekcji KNF; słowa jakie od nich kiedyś usłyszałem miały mniej więcej taki wydźwięk: my badamy także ryzyka operacyjne, ale wiemy, że najistotniejsze ryzyka związane są z kredytami. Powyższe oczywiście nie jest żadnym odkryciem Ameryki; myślę, że wszyscy zainteresowani tematyką ryzyk w Bankach to wiedzą. Ale chodzi o pewną refleksję; czy BS-y nie są przypadkiem zmuszone do kierowania nadmiernej ilości czasu i energii na badanie i prewencję ryzyk operacyjnych. Samo w sobie nie jest to oczywiście złe, problem w tym, że dzieje się to kosztem innych obszarów działania i finansowania Banku.

A o audycie ze strony IPS opowie na konferencji V Głos IT BS-ów Sz. Kol. Jacek Lewandowski, w ramach referatu pt.:

Nie taki straszny ten audyt SSO

Zapraszamy na „Głos IT…” – 22 – 23 IV 2020, Bronisławów (Polska Centralna). Tu program konferencji: https://bankowoscspoldzielcza.wordpress.com/2020/02/03/program-v-glosu-it-bankow-spoldzielczych-wiosna-2020/

„Polska bezgotówkowa” – bardzo niebezpieczny i szkodliwy społecznie pomysł

Tu i ówdzie wybrzmiewa pomysł urządzenia „Polski bezgotówkowej”, czyli wycofania z obiegu pieniądza materialnego, na rzecz elektronicznego. Zachwalany jako pomysł nowoczesny, wygodny, w gruncie rzeczy jest koncepcją bardzo niebezpieczną i wysoce szkodliwą społecznie.

Z kilku przyczyn:

  • Przy obrocie wyłącznie bezgotówkowym, agendy państwowe, banki, instytucje / firmy technologiczne itp. mają pełną informację na temat przepływów finansowych dokonywanych w społeczeństwie. Prowadzi to do państwa totalnego, mającego ogromne możliwości inwigilacji obywateli i organizacji w zakresie transakcji pieniężnych.
  • Powstaje łatwa możliwość „wyłączenia” obywatela / podmiotu z działań w obrocie handlowym. Wystarczy wyłączyć karty i terminale i zablokowana staje się możliwość sprzedania, bądź kupienia czegokolwiek (paliwa, żywności, lekarstw itp.). Aparat opresji państwa ma doskonałe narzędzie oddziaływania.
  • Obrót bezgotówkowy redukuje obszar szarej strefy (która oparta jest na przepływie „żywej gotówki”) – a to bardzo źle. Redukcja szarej strefy jest – przy obecnym OBŁĘDNIE wysokim poziome fiskalizacji (60-70% dochodu) – zabójcza dla gospodarki. Szara strefa (w której wytwarza się ponoć dodatkowo 1/3 PKB) jest bardzo ważnym czynnikiem chroniącym naszą gospodarkę przed zapaścią spowodowaną uciskiem podatkowym państwa.

Miejmy nadzieję, że nigdy „Polska bezgotówkowa” nie nastanie…

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Create your website at WordPress.com
Rozpocznij