To, że jedni są bogaci, a inni biedni jest wspaniałe

Prawica (nie mylić z Partią!) jest za tym, abyśmy sami gospodarowali jak największą częścią naszych pieniędzy. Socjaliści (np. z Partii) chcą, by nasze pieniądze wydawali za nas urzędnicy. Dlaczego?

Bo lewicowość jest kategorią psychiczną, a nie intelektualną. Ktoś zostaje lewicowcem nie dlatego, że nie rozumie ekonomii, tylko dlatego, że został wychowany z deficytem samodzielności i brakiem wiary w jednostkę. I uważa, że bez państwa, na własną rękę, nie może nawet bąka puścić. Państwo, państwo, państwo, państwo – to ma na ustach przedstawiciel lewicy.

Prawicowiec stawia na jednostkę, na indywidualizm, na samodzielność. Człowiek lewicy – na państwo i jego opiekę. Na socjal, wyrównywanie szans, na solidarności, prowadzaca do równego podziału BIEDY.

Jedna z najpiękniejszych cech kapitalizmu są nierówności społeczne. To, że jedni są bogaci, a inni biedni jest wspaniałe; motywuje do pracy i bogacenia się, by wejść do grona tych lepiej sytuowanych. Do pracy. Do realizacji ambicji i planów. „Sprawiedliwość społeczna”, redystrybucja, socjal prowadzą do biedy i dziadostwa, jakie mieliśmy w PRL.

Dlatego dziki, drapieżny kapitalizm jest najlepszym z ustrojów. Bo motywuje ludzi do dzialania i progresu. Socjalizm – do lenistwa i siedzenia na zasiłkach. Poznałem osobiście kilkunastu ludzi z grona 100 najbogatszych Polaków. Nigdy nawet przez myśl mi nie przeszła koncepcja „zabrać bogatym i dać mi”. Zwykle myślałem, jak działać, by też się wzbogacić. Tymczasem socjalista nie chce się rozwijać; chce pasożytować na ludziach sukcesu. „Zabrać bogatym i dać mi”. Co to jest? To jest podłość. I niesprawiedliwość społeczna. Chcesz mieć? – to zdobądź sam. Nie zabierają innym, bogatszym.

Dlatego zawsze ludzie uciekali do kapitalizmu; z PRL do RFN, z Kuby do Ameryki, z Chin do Hongkongu. Ludzie kochają kapitalizm, nienawidzą socjalizmu w głębi duszy. Mimo, że głosują inaczej. Kapitalizm to progres, to sprawiedliwość, to motywacja, to ambicja, to chęć, by przeć do przodu. Socjalizm to uzależnienie od państwa, bieda, dziadostwo, regres i nieróbstwo.

Równie wspaniały i progresywny, jak kapitalizm jest brak poczucia bezpieczeństwa. To twórcza siła, motywująca do rozważnego, odpowiedzialnego życia. Sun Tsu w „Sztuce Wojny” napisał: „pokój osłabia siłę ducha”. Tak – tylko stan nieustannego ryzyka, zagrożeń i walki motywuje do wysiłku, do starań, do rozwagi i mądrości życiowej. Socjalizm daje poczucie bezpieczeństwa, które jest zabójcze dla społeczeństw.

P.S. Osobiście lubię i szanuję Pana Zandberga z Partii Razem (choć się często z nim nie zgadzam), za ideowość, inteligencję i piękną barwę głosu…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Create your website at WordPress.com
Rozpocznij
%d blogerów lubi to: