„dzięki wyższym podatkom dużej części społeczeństwa żyje się lepiej; czy – w dłuższym horyzoncie – na pewno???

Sz. Kom. KASMAC pisze:

„Tak, to prawda Panie Albercie, że dzięki wyższym podatkom dużej części społeczeństwa żyje się lepiej. I to są fakty, trudno z nimi polemizować.”

ODPOWIADAM: Ale ja z tym nie polemizuję 🙂 To oczywiste, że jeśli zabierze się jednemu, a da drugiemu (tzw. redystrybucja), to temu obdarowanemu żyje się lepiej (zwykle chwilowo), a temu ograbionemu gorzej (długoterminowo). A długoterminowo – WSZYSTKIM żyje się gorzej. Mechanizm ten powoduje ogólne ubożenie społeczeństwa, ponieważ są to przepływy o saldzie UJEMYM:

kwota zabrane ograbionym – kwoty dane obdarowanym

= to, co zmarnowała administracja (na obsługę tych przepływów przez budżet)

Socjalistyczna redystrybucja powoduje ogólne ubożenie społeczeństwa, bo tak musi być. Bogaty kamienicznik kupi mniej od biednego szewca, ponieważ część pieniędzy zabrało mu państwo na utrzymanie biurokracji. Bogaty fabrykant stworzy mniej miejsc pracy dla biednych robotników, ponieważ część pieniędzy musi być zmarnowane na obsługę redystrybucji.

„A podatki są po to, że nie wszyscy byliby skłonni płacić darowizny do budżetu … Ileż razy można powtarzać to samo … Na tym blogu kilkanaście razy już o tym było, a Pan ciągle nie „załapał””

MÓJ KOMENTARZ: Słusznie. Myślę, że bardzo, bardzo nieliczni z własnej, nieprzymuszonej woli wpłacaliby swoje pieniądze do budżetu (no, myślę, że do takich płacących należałby Sz. Kom. TYLER DURDEN – jako zwolennik wysokich podatków 🙂 )

Ja też już co najmniej kilkanaście razy pisałem, że podatki są niezbędne na utrzymanie państwa w modelu miniarchistycznym:

  • wojsko i policja,
  • skromna administracja (np urząd małej gminy wiejskiej powinien zatrudniać wójta + 3-4 osoby),
  • część infrastruktury komunikacyjnej,
  • sądy,
  • ratownictwo medyczne i opieka medyczna – te rodzaje usług, których nie chciałyby się podjąć prywatne ubezpieczalnie medyczne,
  • zasiłki socjalne dla realnie potrzebujących (dzieci-sieroty, samotne osoby wychowujące dzieci, inwalidzi, osoby pokrzywdzone przez los itp).

Szkolnictwo, media, opieka zdrowotna, system emerytalny, przedsiębiorstwa, gwarancje depozytów itp., itd. powinny być absolutnie poza przepływami finansowymi przez budżet – czyli prywatne i niedotowane.

7 myśli na temat “„dzięki wyższym podatkom dużej części społeczeństwa żyje się lepiej; czy – w dłuższym horyzoncie – na pewno???

Dodaj własny

  1. „Bogaty kamienicznik kupi mniej od biednego szewca, ponieważ część pieniędzy zabrało mu państwo na utrzymanie biurokracji. Bogaty fabrykant stworzy mniej miejsc pracy dla biednych robotników, ponieważ część pieniędzy musi być zmarnowane na obsługę redystrybucji. ”
    Panie Albercie, i Pan naprawdę w to wierzy ? To są hasła z podręczników pewnego nurtu z XX wieku. Mówimy o takim kamieniczniku i fabrykancie, którzy mają tyle bogactwa, że zabranie im 15% nie spowoduje, że ograniczą zakupy, wizyty u fryzjera, szewca czy liczbę miejsc pracy, które „tworzą”. Bogaty kamienicznik czy fabrykant naprawdę nie przeznacza całego swojego dochodu na wspieranie biednych szewców i robotników 🙂
    W interesie Państwa jest nie tylko wspieranie kamienicznika, fabrykanta czy szewca, ale zrównoważonego rozwoju całego społeczeństwa, rodzin, dzieci, starszych osób, kultury, nauki, celów społecznie użytecznych i takich obszarów, które nie generują dochodów i nie są atrakcyjne dla potencjalnych inwestorów. Sam Pan wskazał, że filantropów, którzy dobrowolnie płaciliby na takie cele ciągle ubywa, a Pan też nie jest w tej grupie 🙂 A zgoda co do tego, że trzeba ograniczać koszty biurokracji.

    Polubienie

  2. Rozbrajająca dyskusja:
    1 Nie wiem skąd w ludziach tyle wiary, że urzędnik wyda lepiej nasze pieniądze niż obywatel. Jest takie powiedzenie – rząd wciąż chce naszego dobra, tak niewiele nam go już zostało
    2. A z drugiej strony święte oburzenie, że 2 mld idą na TVP zamiast na leczenie. Przecież im wyższe podatki tym większa możliwość.I to niezależnie od tego kto rządzi.
    3. Pamiętam hasła „Socjalizm tak wypaczenia nie”. Jak krótka jest pamięć ludzka w tym zakresie. To ludzie czynią system złym, to system demoralizuje ludzi.
    4. Zgadzam się że dystrybucja dóbr jest niesprawiedliwa, ale czy naprawdę koledzy wierzą, że zwiększenie podatków coś naprawi w tym zakresie? Pójdzie 4 mld na TVP.
    5. Nie słyszeli Panowie o przerzucalności podatków? Czy naprawdę wierzycie że podniesienie podatków uderza w najbogatszych zatrudniających sztab doradców „optymalizujących” podatki, organizujących lobby legislacyjne? Czyż nie jest prawdą że największe wpływy do budżetu są z akcyzy i VAT? Sugerują Panowie podwyższenie stawki od tych wpływów? Bo koszty poboru podatku dochodowego ledwie równoważą wpływy z tego tytułu. Dziwne, że zarządzając bankiem staramy ograniczyć koszt backoffice, a w zarządzaniu gospodarką sugerujecie Panowie zwiększyć koszty z tym związane.
    6. Jakoś nikt nie zająknął się nad podatkiem katastralnym – opodatkowującym kapitał zamiast pracy, zwłaszcza że policja i wojsko chroni kapitał a nie pracę.Widać jak skuteczny jest lobbing ludzi bogatych w tym zakresie.
    7. Jeśli obecny rząd chwali się taką skutecznością odzyskiwania VAT to znaczy, że warto było przedtem unikać podatków zamiast je płacić. Czyli zgodnie z krzywą Laffera mamy za wysokie podatki,
    8. Co do tych badań naukowych słyszałem że naukowcy rosyjscy znaleźli zależność pomiędzy ilością nóg muchy a słuchem. Podobno po wyrwaniu wszystkich nóg mucha głuchnie.
    I na koniec: cytat z listu do Tesaloniczan „Albowiem gdy byliśmy u was, nakazywaliśmy wam tak: Kto nie chce pracować, niech też nie je” przekuty przez towarzysza Lenina na „kto nie pracuje ten nie je”. A dlaczego ? Bo redystrybucja skutecznie zabiła w ludziach zapał do pracy.

    Polubienie

  3. 1. Zawsze to jest szukanie jakiegoś złotego środka, rynek naturalnie działa nieefektywnie
    2. Większość decyduje, na co idą te 2 mld, a na co tamte 4 mld.
    3. To ludzie kształtują system, w demokracji taki, jaki chce większość.
    4. Myślę, że w tym przypadku samo zwiększanie podatków niewiele poprawi, bo nie chodzi o „wylewanie dziecka z kąpielą”, ale to jest tylko intuicja niepoparta żadnymi analizami.
    5. Gospodarka i przedsiębiorstwo to naprawdę dwa różne światy.
    7. To, że warto było przedtem unikać podatków zupełnie nie dowodzi (jak twierdzi Szanowny Komentator), że przekroczyliśmy optimum w skali opodatkowania. Po prostu przy poprzednim podejściu w prostej grze oczekiwana „strata” z unikania podatków była niższa, niż „koszt” ich płacenia.
    8. Zasadniczą różnicą jest to, czy ktoś nie chce pracować, czy też nie pracuje z innych powodów…
    A co Pan myśli o fragmencie Listu do Tymoteusza: „A ci, którzy chcą się bogacić, wpadają w pokusę i w zasadzkę oraz w liczne nierozumne i szkodliwe pożądania. One to pogrążają ludzi w zgubę i zatracenie. Albowiem korzeniem wszelkiego zła jest chciwość pieniędzy.”

    Polubienie

    1. ad. 1. Jakbym czytał Trybunę Ludu – Gospodarka nakazowo rozdzielcza jest superefektywna.
      ad 2.,3 Może takie większościowe zasady wprowadzić w zakładzie pracy? Niech większość decyduje na co przeznaczyć przychody.”Amerykańska demokracja przetrwa do czasu, kiedy Kongres odkryje, że można przekupić społeczeństwo za publiczne pieniądze.” Jak Pan myśli czy tylko amerykańską demokrację miał na myśli Alexis de Tocqeville? Jak to było „zabrać bogatym i dać biednym, a tym co dają dać jeszcze więcej”. I jeszcze jeden cytat – „Największym wyzwaniem jest przekonać ludzi, że ich własne problemy są problemami społecznymi” a potem już mamy pretekst do grabieży w świetle prawa.
      ad. 4 Socjalizmu nie wymyślili uczeni – bo najpierw by tą ideę przetestowali na szczurach
      ad 5 Pewnie różnią się tym że tu wolno kraść a tam nie.
      ad 7 A czy wtedy podatki były wyższe czy niższe ? Bo coś się gubię. A może działało lobby tolerujące unikanie podatków. Jak obecny rząd jakoś dopina budżet przy takim rozdawnictwie, to aż strach pomyśleć ile podatków nie zostało ściągniętych. A może warto obniżyć i uszczelnić system podatkowy? Jest jeden pozytywny uboczny efekt tego rozdawnictwa – plajtują powoli lichwiarskie firmy pożyczkowe.
      ad 8. Pracy jest pod dostatkiem, jest kłopot ze zorganizowaniem zgodnego z prawem zatrudnienia przy takich obciążeniach podatkowych. Proszę spojrzeć na swoje otoczenie zapuszczone środowisko, śmieci, brud, a z drugiej strony rozdawnictwo pieniędzy których nawet nie można spożytkować na porządkowe prace interwencyjne. Bo wyborcy się zbuntują….
      Nie wiem jak Pan to widzi – ale chrześcijanie powinni życie traktować jako próbę, jest przypowieść „o wielbłądzie i uchu igielnym” są pokusy, na które wystawia nas Stwórca, a Pan chce zniweczyć ten plan, zabrać ludziom te pokusy… Ludzie powinni dokonywać aktu miłosierdzia bezinteresownie, a jeśli zabierane są wbrew ich woli środki z zamiarem przekazania tym „którym pomoc się należy” a nie „tym którzy jej potrzebują”, to oni się już czują zwolnieni z tego obowiązku. W tym zakresie moglibyśmy się dużo nauczyć od świata arabskiego.

      Polubienie

  4. 1. Ja mówię, że wolny rynek nie jest w pełni efektywny a Pan mi na to: „Gospodarka nakazowo rozdzielcza jest superefektywna” 🙂
    2. „Może takie większościowe zasady wprowadzić w zakładzie pracy? Niech większość decyduje na co przeznaczyć przychody.” No ale przecież tak jest, że większość udziałowców decyduje o składzie rady nadzorczej, a z kolei jej większość decyduje o wyborze zarządu, a zarząd decyduje, na co przeznaczyć przychody uzyskane wysiłkiem pracowników kosztem klientów. Czyż nie?
    4. Zapewniam Pana, że każda ideologia powstawała najpierw w „laboratorium”
    5. Podatek w gospodarce i koszt w przedsiębiorstwie to naprawę dwie różne kategorie, nie można ich porównywać, tak jak trudno się odnieść do porównania „ilości nóg muchy z jej słuchem” 🙂
    7. Może warto obniżyć podatki i uszczelnić system podatkowy, albo uszczelnić system podatkowy i obniżyć podatki? Dlaczego cieszy Pana to, że plajtują powoli lichwiarskie firmy pożyczkowe. Czyż to nie jest przedsiębiorcza, prywatna działalność, której należy przyklasnąć ?
    8. Zarobkowa praca zawodowa nie jest jedynym, absolutnym sposobem na życie (!) Jest mnóstwo ludzi, którzy spędzają czas bardzo pracowicie, przyczyniają się do rozwoju społecznego, a nie pracują zawodowo. Nieprawdą jest, że pieniędzy nie można spożytkować na porządkowe prace interwencyjne. Można. Trzeba tylko znaleźć chętnych 🙂 Stwórca nie wystawia nas na pokusy (!) „Bóg nie podlega pokusie do złego, ani nikogo nie kusi. To własna pożądliwość wystawia każdego na pokusę i nęci” (List Jakuba 1).

    Polubienie

  5. ad 1. Cytuję „rynek naturalnie działa nieefektywnie”, a potem „nie jest w pełni efektywny” dziękuję za precyzję drugiej odpowiedzi, zupełnie inaczej brzmi.
    ad 2. Jest różnica pomiędzy właścicielami a beneficjentami ? Nieprawdaż ? Proszę dać decydować pracownikom a nie udziałowcom. Jak w spółce akcyjnej waga głosu zależy od wysokości udziału to może powiążmy wagę głosu w demokracji z wysokością zapłaconego podatku.”
    ad. 4 Feudalizm też ? Stalin i Hitler swój totalitaryzm też testowali ?
    ad. 5 Wydatki w przedsiębiorstwie jednak zależą od przepływów pieniężnych, nikt w imię doraźnych korzyści nie zadłuża pokolenia wnuków i prawnuków.
    ad. 7. Cieszyć mnie będzie upadek każdej działalności gospodarczej” żerującej na krzywdzie ludzkiej, tak jak i dystrybucja narkotyków, uzależnianie od używek też. Cieszyć mnie również będzie rozwój rynku pracownika aby przedsiębiorca nie wykorzystywał swojej pozycji. Ale do tego potrzebne większa swoboda i łatwość prowadzenia działalności .gospodarczej a wyższe podatki zawężają ten obszar.
    ad. 8 Technologie cyfrowe odkryły całą gamę nowych działalności i obszarów działań ale zbiurokratyzowanie działalności gospodarczej powoduje zniechęcenie do aktywności gospodarczej. Kilka samorządów próbowało wykorzystać środki wypłacane bezrobotnym w formie powiązania wypłat z pracami komunalnymi. Niestety przepisy na to nie pozwalają. Lepiej rozdawać i demoralizować.Natura ludzka jest ułomna, „po owocach ich poznacie”… czas na ziemi jest czasem próby, jeśli ktoś uważa że należy kogoś wspomóc niech sam to czyni a nie kradnie i daje innym. Zabór pod przymusem zawsze będzie kradzieżą. A jaka powinna być misja polityków i państwa? Polecam
    https://kwasnicki.prawo.uni.wroc.pl/?page_id=2411

    Polubienie

  6. Pierdołowate państwo, które Pan proponuje, leżące między Rosją, a Niemcami musi skończyć tak jak I RP. Państwo polskie potrzebuje pieniędzy, by być niepodległym i nie mam na myśli tyko wojska (bo to oczywiste), ale również projekty, które dają szansę na wyrwanie się ze statusu podwykonawcy niemieckiej gospodarki: repolonizację sektora finansowego, CPK (daje możliwość zarabiania na położeniu Polski w środku Europy), Trójmorze, ekspansję na Białorusi (dlaczego to Chińczycy, a nie Polska udzieliła Łukaszence kredytu dającego mu pole manewru w negocjacjach z Putinem), czy na Ukrainie (dlaczego Polska nie kupi Motor Siczy, ukraińskiego przedsiębiorstwa z unikalną technologią, które stoi na granicy bankructwa, a z powodów politycznych nie może zostać sprzedane Chińczykom).

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Create your website at WordPress.com
Rozpocznij
%d blogerów lubi to: