Jak zatrudniałem specjalistów IT…

Zdarzyło mi się w życiu zatrudnić – w różnych firmach, które prowadziłem – myślę, łącznie kilkudziesięciu informatyków. A ze znacznie większą liczbą specjalistów IT miałem okazję przeprowadzać rozmowy rekrutacyjne.

Powiem Państwu, że nigdy specjalnie nie interesowały mnie różnej maści certyfikaty i dyplomy. Ani to, którą z Uczelni dany kandydat ukończył. Owszem, rzeczy te o czymś tam świadczą, ale z mojego punktu widzenia świadectwo to było niekoniecznie wystarczające.

Praktycznie zawsze przeprowadzałem w odniesieniu do kandydata swojego rodzaju test kompetencyjny – po prostu zadawałem konkretne pytania dotyczące materii, którą potencjalnie miał się on zajmować. A jeżeli mi brakowało odpowiedniej wiedzy, prosiłem któregoś z moich współpracowników, żeby takiego rodzaju rozmowę kwalifikacyjną przeprowadził.

Mam, od wielu lat, znajomego budowlańca. Prowadzi firmę, zatrudnia kilka ekip – sam nie pracuje fizycznie; zawsze jest niezwykle gustownie ubrany i pachnie pięknie wodami toaletowymi. I tenże mój znajomy ma podejście zupełnie analogiczne do mojego; otóż gdy zatrudnia nowego – powiedzmy – murarza – tynkarza i ten pokazuje mu dyplomu i poświadczenia ukończenia kursów, mój znajomy mówi: „Kochany, schowaj to – nie trzeba. Ja Cię postawię na dzień – dwa przy murze i będę wiedział o Tobie wszystko” 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Create your website at WordPress.com
Rozpocznij
%d blogerów lubi to: