Chciałbym, żeby podatki były w takim wymiarze, jak np. dziesięcina w średniowieczu

Sz. Kom. KASMAC pisze:

” Szanowny Panie Albercie, gdyby się Pan wyprowadził na bezludną wyspę z Piętaszkiem mógłby się Pan rozliczać z nim pod stołem, bez podatków, obciążeń, redystrybucji i nikomu nic do tego, czego Panu serdecznie życzę. „

A dziękuję za dobre słowo i płynące z głębi serca życzenia Sz. Komentatora! 🙂 🙂 🙂

Tak, ma Pan zupełną rację; obawiam się, że takie rzeczy to już wyłącznie gdzieś na bezludnej wyspie. Współczesny świat już tak głęboko popadł w otchłań etatyzmu, że jego obywatele nie chcą wolności i swobody w dysponowaniu swoimi własnymi pieniędzmi. Chcą mieć Pana, który za nich to zrobi. Za nich podejmie decyzję. Za nich podejmie ryzyko.

Jedna tylko korekta: jak chcę podatków. Z czegoś przecież trzeba utrzymać policję, wojsko, sądy itp. Są też potrzebne pieniądze na opiekę socjalną dla tych najbardziej pokrzywdzonych (samotne matki, inwalidzi itp.). Tylko chciałbym bardzo, żeby podatki były w takim wymiarze, jak np. dziesięcina w średniowieczu nakładana na pańszczyźnianych chłopów. 10%. Tylko 10%. A nie 70% – jak obecnie.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Create your website at WordPress.com
Rozpocznij
%d blogerów lubi to: