Chcę, żeby do Kowalskiego płynęło dokładnie tyle pieniędzy, ile Kowalski zarobi

Sz. Kom. KASMAC pisze: ” To jest bardzo proste: państwo jest chciwe, tak jak Pan jest chciwy. Chciałby Pan odwrócenia przepływów pieniężnych tak, żeby więcej płynęło do Pana, a nie do innych grup społecznych „

Odpowiadam: Sz. Komentatorze KASMAC… Przyznam, że jestem szczerze zaskoczony Pana słowami; od kilku lat wymieniamy poglądy na BS BLOG-u – stąd przypuszczam, że Pan jest łaskaw czytywać moje teksty, a tu taka opinia… No cóż. Ad rem: napiszę rzecz fundamentalną z p. widzenia prowadzonej dyskusji. Otóż:

JA NIE CHCĘ ŻADNYCH, powtórzę: ŻADNYCH przechodzących przez budżet przepływów pieniężnych pomiędzy grupami społecznymi. Absolutnie żadnej, żadnej budżetowej redystrybucji dochodu narodowego!

Chcę jedynego uczciwego i moralnego rozwiązania: chcę, żeby do Kowalskiego płynęło dokładnie tyle pieniędzy, ile Kowalski zarobi. A do Nowaka – dokładnie tyle pieniędzy, ile Nowak zarobi. I ani grosza mniej, ani grosza więcej.

To, że grupa społeczna A jest zamożniejsza od grupy społecznej B nie stanowi żadnego usprawiedliwienia, by zabrać część dochodów grupie A i oddać grupie B. Żadnego. To jest niemoralne, to jest „kradzież systemowa”.

Jeżeli jakikolwiek członek grupy społecznej B chce, żeby go subsydiować ze środków zabranych członkom grupy społecznej A, to zgodnie z etyką chrześcijańską, łamie przykazanie X:

Nie pożądaj rzeczy bliźniego swego.

Innymi słowy: Twoje jest tyle, ile zarobiłeś. Co nie zarobiłeś, a masz jest albo

a) podarunkiem (i nic w tym złego), albo

b) kradzieżą; kryminalną (sam ukradłeś) bądź systemową (państwo ukradło za ciebie i ci przekazało)

Patrz: przykazanie VII.

Jedynym wyjątkiem od powyższego jest subsydiowanie inwalidów, samotnych kobiet z dziećmi, niepełnosprawnych itp. Tu jestem za zasiłkami i pomocą społeczną. Każda inne redystrybucja to kradzież systemowa – naruszenie przykazań VII i X, usankcjonowane złym i niemoralnym prawem. Niektórzy nazywają to „wyrównaniem szans”, czy „zrównoważonym rozwojem”. Ja osobiście nazywam to kradzieżą systemową.

Reklamy

Jedna myśl na temat “Chcę, żeby do Kowalskiego płynęło dokładnie tyle pieniędzy, ile Kowalski zarobi

Dodaj własny

  1. Szanowny Panie Albercie, gdyby się Pan wyprowadził na bezludną wyspę z Piętaszkiem mógłby się Pan rozliczać z nim pod stołem, bez podatków, obciążeń, redystrybucji i nikomu nic do tego, czego Panu serdecznie życzę.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Create your website at WordPress.com
Rozpocznij
%d blogerów lubi to: